1.5.19

Ruch to życie

Dostojne, płynne, powolne stąpanie słonia.
Zwinne, szybkie, precyzyjne pluskanie fok.

Bez wolności.
Może w innej wolności?

Wielkie przeżycie dla małej dziewczynki.

Flamingi! Zebra mit paski!

19.4.19

Z biblioteki, prezent


Éric-Emmanuel Schmitt L'homme qui voyait à travers les visages

Houellebecq Soumission

Twardoch Tak jest dobrze

31.3.19

Impresje bamberskie



widok z okna o poranku... mgiełka unosząca się nad taflą wody!
i to światło!



"Na pewno znasz te poranki, gdy wszystko co widzisz obietnicą cudu jest..."
i tylko chłód przenikliwy do kości...



otworzyła się przed nami wspaniała przestrzeń ogrodu...(przy byłym klasztorze na górze św. Michała)



a miasto pozostało za nami!



dziwne uczucie, spoglądając z fosy - cóż tam kiedyś mogło pływać...



Altenburg.




28.2.19

Ciemno, prawie noc

Autorka: Joanna Bator
Czyli dlaczego ostatnio tak mało spałam.
Gęsta atmosfera, jak w tytule.
Zagadki.
Pogmatwane losy.
Nieszczęścia i krzywdy.
Traumy, które ciągną za sobą inne traumy.
Niesamowitość miejsca akcji.
Perspektywa rodzica.
Ciekawe tabu.


"...miał coś, czego nie znałyśmy ze swego otoczenia: wolę życia i siłę przetrwania, i pewność, że jest wart, by przetrwać".

"...miłość. Wiesz, jak to jest? (...)jakbyś napiła się światła!"

i wiele, wiele innych pięknych zdań i sformułowań....
zachwyty

15.2.19

14.2.19

Atlantyk u stóp naszych

zapomniany misiu



spoglądam w niezmierzony przestwór oceanu...



sarvangasana na tle niepowtarzalnym



...




13.2.19

Parque Natural de Ria Formosa, Quinta de Marim

Zieleń, zieleń, zieleń - śródziemnomorskie sosny pinie! Żółcie kwieciste i zapachy.
Błękity też przecież, a jakże! Wodniste i niebiańskie.
Modele kutrów rybackich - fascynacji ciąg dalszy.
Sceneria do sesji zdjęciowej - pufy sześcianowe w pastelowych kolorach.
Mirador, czyli wieżyczka z widokiem w centrum informacji - zachwyt.

Przejście do starego młyna napędzanego pływami morskimi.
Szukanie z Marysią kamyczków, tło niecodzienne.
Spacer dookoła bagien ptaszastych.
Hodowle morskie wszelakie.

Zmęczenie słońcem! TAK!

Pozostałości rzymskich solanek.

Opuszczona Marselhesa, sfotografowana z każdej możliwej strony.

Willa Casa João Lúcio - dzięki regule niedostępności jeszcze bardziej atrakcyjna (zamknięty przejazd kolejowy i dlaczego lubimy dziury w płocie!).
Schody skrzypiaste najciekawsze.
Balkon i widoki.
















12.2.19

Ilha da Armona



świt



przedwalentynkowy kicz



bociany gnieżdżące się na budynku byłej izby celnej



hala targowa - ryby, szczególnej uwadze polecam dekoracje płytek na ścianach



hm, zobaczymy co z tego wyniknie!



nabrzeże



idę, idę, dokąd dojdę?



typowe na taras dachowy schody



rybackie łodzie - fascynacja



spojrzenie z promu Rio Belo na brzeg



kutry rybackie w naprawie?



plaża i woda, której nie mogłam się oprzeć, mimo, jak by to ująć, rześkości :)



łódź rybacka ponownie



dojście do plaży



zabudowa wyspy i ach! te kolory i światło!



j.w.



plaża od strony promu



bar przybrzeżny



w zacisznym, osłoniętym od wiatru miejscu, z którego można było iść robić "plum"



powrót



skuter kapitana



banalnie - niebanalnie

11.2.19

Lecimy i jedziemy

A raczej jedziemy, lecimy, jedziemy i znowu jedziemy :)



Dla niektórych podróżniczek pierwszy raz z plecakiem i w samolocie...



Jednakże bez większych emocji, jak widać ;)
Jak skomentował sąsiad podobny do dziadka/dziadków - za wiele sobie z tego nie robi, pewnie kiedyś będzie często latać!



Wybrzeże nie wszystkim dane było zobaczyć z góry.



Delta rzeki Formosa - wydmy, piaszczyste wyspy, bagna i jeziora, słone zatoczki.



Widok wieczorny z pokoju w Olhão, do którego dotarliśmy wreszcie autobusem i pociągiem.