A tu Pomocniczka
6.12.17
Mikołajkowo
Wspaniale budzić się w półmroku, po tym jak Święty przyniósł nam piernikową gorzką czekoladę i książeczkę o Bożym Narodzeniu.
A tu Pomocniczka
A tu Pomocniczka
30.10.17
17.9.17
14.9.17
Zupa z kabaczka i ziemniaków z dodatkiem mleka kokosowego i imbiru, z grzaneczkami i zieloną cebulką
A tak poza tym, to jesień całą gębą.
Nie akceptuję tych deszczy, wiatrów i niskich temperatur!
Gdzie babie lato????
Nie akceptuję tych deszczy, wiatrów i niskich temperatur!
Gdzie babie lato????
13.9.17
Dehnela Balzakiana
Smaczki, smaczki literacko-językowe, intrygi i dramaty.
"to, co miało być z nimi dalej, było oddzielone cieniutką linią od innych możliwości."
"to, co miało być z nimi dalej, było oddzielone cieniutką linią od innych możliwości."
10.9.17
Marmolada z czarnego bzu
Pyszności nie-codzienne, wykonanie - własne.
Bez zebrany w miejscu niebanalnym, no i jeszcze: debiut.
Bez zebrany w miejscu niebanalnym, no i jeszcze: debiut.
9.9.17
Teufelsberg
3.9.17
14.8.17
13.8.17
Pełnia lata
11.8.17
9.8.17
Spacerowo, huśtawkowo, rowerowo i dachowo
A na drugi dzień relaks....
Kawa mrożona oraz pamiętny humus na leżaczkach nad Szprewą.
I też również na zakończenie koktajlowo lodowo na Gendarmenmarkt.
Widujemy się rzadko, ale cóż to za przyjemność!
A ponieważ ZOB samochodem, to Halensee x2 i do tego nie sama!
Cóż za odkrycie!
Okolica burżujsko willowa, a na tafli wody lilie i skrzące się słońce.
Kawa mrożona oraz pamiętny humus na leżaczkach nad Szprewą.
I też również na zakończenie koktajlowo lodowo na Gendarmenmarkt.
Widujemy się rzadko, ale cóż to za przyjemność!
A ponieważ ZOB samochodem, to Halensee x2 i do tego nie sama!
Cóż za odkrycie!
Okolica burżujsko willowa, a na tafli wody lilie i skrzące się słońce.
5.8.17
Lody śliwkowe i fortepian w schönebergowym wnętrzu
Dzień, w którym chce się żyć.
Samotne pływanie w Schlachtensee, wszechogarniająco-zielono-pochmurno-przejrzystowodne.
Spotkanie z przyjazną postacią, a na koniec pieczenie ciasta czekoladowego.
Czegóż życzyć sobie więcej?
Samotne pływanie w Schlachtensee, wszechogarniająco-zielono-pochmurno-przejrzystowodne.
Spotkanie z przyjazną postacią, a na koniec pieczenie ciasta czekoladowego.
Czegóż życzyć sobie więcej?
23.7.17
17.7.17
12.7.17
7.5.17
29.4.17
Co mi w głowie rozbrzmiewa
Ja Ciebie kocham!
Świat się zmienia,
Zakwita pięknem od tych słów,
I tak jak w pierwszych dniach stworzenia
Przybiera ślubną szatę znów.
Świat się zmienia,
Zakwita pięknem od tych słów,
I tak jak w pierwszych dniach stworzenia
Przybiera ślubną szatę znów.
21.4.17
Marysia się materializuje
No i nadszedł właściwy czas, a ten nadchodzi sam z siebie i nic więcej nie da się wytłumaczyć.
(z "Pochówek dla rezuna" P.Smoleński)
"Die Geburt eines Kindes ist wie eine Naturgewalt
– ein überwältigendes, elementares Ereignis, das Ihr Körper und Ihr Kind gemeinsam vollbringen.
Jede Geburt ist einzigartig
und kann mit nichts anderem verglichen werden.
Und obwohl es tagtäglich geschieht,
ist es doch jedes Mal ein kleines Wunder,
wenn ein neuer Mensch geboren wird."
Ines Albrecht-Engel
(z "Pochówek dla rezuna" P.Smoleński)
"Die Geburt eines Kindes ist wie eine Naturgewalt
– ein überwältigendes, elementares Ereignis, das Ihr Körper und Ihr Kind gemeinsam vollbringen.
Jede Geburt ist einzigartig
und kann mit nichts anderem verglichen werden.
Und obwohl es tagtäglich geschieht,
ist es doch jedes Mal ein kleines Wunder,
wenn ein neuer Mensch geboren wird."
Ines Albrecht-Engel
3.4.17
Heine (fragment)
Die Wälder und Felder grünen,
Es trillert die Lerch in der Luft,
Der Frühling ist erschienen
Mit Lichtern und Farben und Duft.
Es trillert die Lerch in der Luft,
Der Frühling ist erschienen
Mit Lichtern und Farben und Duft.
Suscribirse a:
Entradas (Atom)

